Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera



W 2012 roku po raz ostatni...


Damian Furmańczyk napisał:


Na początku listopada po raz ostatni w tym roku udałem się nad Kanał Żerański, aby stoczyć pojedynek z miejscowymi płociami i leszczami. Towarzyszył mi mój kolega, zawodnik Teamu Sensas - Bartek Mizera.

tekst alternatywny

Celem naszej wyprawy było postawienie "kropki nad i", po wyczerpującym i obfitym w treningi i starty sezonie. Choć starty w zawodach zakończyłem już dwa tygodnie wcześniej, to nie byłem w stanie odmówić sobie przyjemności zagoszczenia nad wodą raz jeszcze.

Pogoda tego dnia była znakomita. Od samego rana kilka stopni na plusie, niezbyt silny wiatr z zachodu - innymi słowy czysta frajda. Po dojechaniu na Małołękę, zabraliśmy się szybko za wypakowywanie sprzętu i mieszanie zanęt. Na miejscu zastaliśmy kilku wędkarzy, którzy od samego rana próbowali swoich sił z tyczkami i batami. Niestety ich wyniki nie napawały optymizmem. Po kapitalnej, kilkudniowej serii brań, nagle płocie i leszcze prawie całkowicie odeszły z tego odcinka, a ich złowienie wymagało sporego sprytu i cierpliwości.

Z uwagi na pogorszenie żerowania postanowiliśmy zastosować bezpieczne warianty zanętowe. Bartek wymieszał 6 kilogramów gliny Mondial-F (rozpraszająca i wiążąca), do której dodał mieszankę zanętową składającą się z Sensasa Noir i Sensasa Gardons. tekst alternatywny



tekst alternatywny

tekst alternatywny

tekst alternatywny

Ja postawiłem na sprawdzoną mieszankę glin "Górka" połączoną z kilogramem Sensasa Lake. Wszystko w kolorze ciemnoszarym.

tekst alternatywny

tekst alternatywny

tekst alternatywny

Na początek ulepiliśmy po około 15 kul z niewielką ilością jokersa (dosłownie 200 gram), a oddzielnie przygotowaliśmy po 3-4 kuleczki mocno sklejonej gliny nafaszerowanej ochotką i jokersem.

tekst alternatywny

tekst alternatywny

Łowienie rozpoczęliśmy od lekkich zestawów, jednak dość szybko przeszliśmy na cięższe spławiki 2-3 gramowe.

tekst alternatywny

Tego dnia należało trzymać zestaw w miejscu, w okolicy kul i co jakiś czas prowokować ryby poprzez podnoszenie przynęty nad dno. Warto było kombinować z przynętami. Raz sprawdzała się pojedyncza pinka, a innym razem pęczek ochotek. Brania przeczekiwaliśmy dość wyraźnie, bowiem ryby brały bardzo delikatnie, często nie zatapiając całej anteny.

tekst alternatywny

tekst alternatywny

tekst alternatywny

tekst alternatywny

Nie sposób nie wspomnieć o niesamowitej sile ryb łowionych tego dnia. Płocie i leszcze były niezwykle silne i waleczne, zupełnie nie przypominały swoich pobratymców łowionych na wiosnę czy też latem.

tekst alternatywny

tekst alternatywny

Kluczowe było także donęcanie. Kulka wypuszczona z kubka gwarantowała branie, nie zawsze kończące się sukcesem. Przez to, że nad wodę dotarliśmy dość późno, a łowienie zaczęliśmy dopiero o 11:30 nie było nam dane połowić zbyt długo. Mimo tego z naszych połowów mogliśmy być bardzo zadowoleni. Ja złowiłem znacznie mniej od Bartka - około 2500 pkt. Bartek miał naszym zdaniem ponad 4000 pkt, a w tym trzy ponad 500 punktowe leszcze.

tekst alternatywny

tekst alternatywny

tekst alternatywny

Takim oto bardzo pozytywnym akcentem zakończyliśmy sezon 2012. Teraz już oficjalnie i bez szukania kolejnego powodu do wyjazdu nad wodę. Oby do wiosny!

Dodał: DF




Górek Gliny

Niwa

Niwa

Sklep Łowisko Net

Portal Wyczyn.fora.pl

Wyczyn Frix

Lubelski Portal Wyczynowy

Portal Matchfishing.pl

Niwa

Sklep Górek Gliny

Niwa



Portal

Matchfishing.pl